Dzieci potrafią być naszym odbiciem.
Może dlatego, że potrafią nas naśladować we wszystkim co robimy.
I potrafią być w tym mistrzami.
A co się stanie jeśli uczeń przerośnie mistrza?
Pierwszy raz tutaj. Zacznij tu.

Aktualności
Publikujemy nowe przygody w momencie ich powstania i w miarę wolnego czasu

O mnie
Jestem Lubek.
Ojciec dwójki dzieci, które wraz z żoną staram się wychowywać w sportowym duchu, i według sportowych zasad.
Dlaczego sportowych? Bo wszystko inne było próbowane, bez większych sukcesów oczywiście. Była gra na gitarze, i na pianinie. Praktyki, które doprowadzały tylko do bólu uszu. No i czasami ataków paniki gdy nauczycielka pytała czy któreś z dzieci zagra coś na jasełkach, a my wiedzieliśmy, że potrafią tylko kilka dźwięków i to nie do końca poprawnie.
I tym sposobem padło na sport. On był w domu od zawsze. Amatorsko ale był. W różnych dyscyplinach, ale karate było tą jedną do której zawsze wracałem i próbowałem doskonalić jak tylko warunki na to pozwalały.